najgorsze-stadiony

Najgorsze stadiony w Europie

Mówią, że pewne są tylko śmierć i podatki. To powiedzenie warto rozszerzyć o jeszcze jedną pozycję, a mianowicie o to, że piłka nożna jest bezapelacyjnie najpopularniejszą dyscypliną sportową na świecie. Szacuje się, że ma około 4 miliardów fanów na naszym globie. Daje to ponad połowę populacji zamieszkującej Ziemię. Sport ten ma swoje korzenie na Starym Kontynencie. Jego dynamiczny rozwój spowodował popularyzację tej dyscypliny niemal w każdym zakątku świata. Jego serce pozostaje jednak w Europie. Jest ona miejscem rozgrywek Ligi Mistrzów, czyli najbardziej dochodowego, klubowego turnieju sportowego, bez podziału na dyscypliny. Dodatkowo spośród zwycięzców Mistrzostw Świata w piłce nożnej, najwięcej triumfatorów reprezentuje właśnie ten kontynent. Wiążę się to także z potężnie rozbudowaną infrastrukturą stadionową. Często pojawiają się zestawienia najbardziej imponujących obiektów. Jednak jakie są najgorsze stadiony w Europie?

Któż brałby pod uwagę tak nieszablonowe zestawienie, mając tyle cudownych obiektów na wyciągnięcie ręki? Anglia, Hiszpania, Niemcy, Włochy – w krajach tych najlepsze światowe zespoły, rozgrywają swoje mecze na stadionach, przypominających czasem budowle z futurystycznych książek. Nie jedna arena z Europy jest w stanie wywołać konsternację nawet u najbardziej doświadczonego groundhoppera. Jest to jednak procent całej infrastruktury. Obiekty większości klubów, często nawet tych z najwyższej klasy rozgrywkowej swojego kraju ledwo spełniają standardy, pozwalające im rozgrywać spotkania. Można tu przywołać, chociażby przykłady z polskiego podwórka, gdzie ekipa występująca w Ekstraklasie musi rozgrywać swoje mecze domowe na obcych obiektach, ze względu na panujące wymogi. Dla urozmaicenia całego cyklu wpisów przedstawimy dzisiaj najgorsze stadiony w Europie. Oczywiście moglibyśmy wciągnąć asy z rękawa w postaci boisk najniższych klas okręgowych, postaram się zostać jednak wśród krajowych czołówek.

Najgorsze stadiony w Polsce

Zacznijmy od naszego rodzimego podwórka. W Polsce infrastruktura stadionowa zdecydowanie nie jest dopasowana do potrzeb odbiorców. Od wielkich i nowoczesnych stadionów, nieumiejących zapełnić 1/3 swojej pojemności, po obskurne obiekty o fatalnym standardzie. Zdecydowanie brak tutaj pewnego wypośrodkowania. Dzisiaj jednak zajmujemy się tymi „najgorszymi” stadionami, więc pod lupę trafią te mniej wyszukane miejsca piłkarskich zmagań.

Stadion Ludowy – Stadion Zagłębia Sosnowiec

Standardowo obiekt może pomieścić 7,5 tysiąca widzów. Co ciekawe podczas inauguracji w roku 1956 roku na obiekcie znalazło się blisko 40 tysięcy widzów. Okazało się to jednak tylko anomalią. Arena długi czas nie przechodziła modernizacji, przez co nieustannie traciła na wyglądzie i ulegał stopniowemu niszczeniu. Co prawda w 2007 roku doszło do lekkiej renowacji, ale oświetlenie i zadaszenie pozostałości trybun, to nic satysfakcjonującego. Warto podkreślić, że swoje mecze rozgrywa tutaj Zagłębie Sosnowiec, które jeszcze w zeszłym sezonie występowało w Ekstraklasie.

stadion-sosnowiec

Stadion Miejski „Odra”

Od powstania stadionu w 1945 roku swoje mecze domowe rozgrywa na nim Odra Opole. Co prawda na początku XXI wieku miała miejsce jego renowacja, ale zakończyła się ona wybudowaniem jednej trybuny. Stadion otrzymał również sztuczne oświetlenie. Cały obiekt jest jednak bardzo przestarzały, a swoje zniecierpliwienie przez brak działań w celu jego modernizacji wyrażają kibice. Niestety to jeden z wielu PRL-owskich obiektów, których nie dosięgną wiatr zmian.

stadion-opole

Najgorsze stadiony w Bułgarii

Na naszej stronie pojawiły się wcześniej propozycje najciekawszych stadionów z Bułgarii, wśród których dominowały obiekty z Sofii. W kraju leżącym na starym kontynencie nie brak tych, delikatnie pisząc, mniej imponujących aren.

Stadion Bonchuk

Obiekt zlokalizowany jest w Dupnicy. W teorii może pomieścić 16 tysięcy kibiców, co jest bardzo przyzwoitym wynikiem. Tutaj jednak koniec pozytywów. Cała infrastruktura jest przestarzała. W 2010 roku klub rozgrywający domowe spotkania na tym obiekcie upadł, a jego miejsce powstała amatorska drużyna. Nie jest to dobry omen, dla perspektywy jego renowacji w przyszłości.

bonchuk-bułgaria

Najgorsze stadiony Gruzji

Gruzja jest krajem położonym na pograniczu Europy i Azji. W większości jest terenem górzystym. Ukształtowanie terenu i Morze Czarne stanowią wyjątkową atrakcję dla turystów. Niestety poziom piłkarski w tym państwie, jak i infrastruktura stadionowa pozostawia wiele do życzenia.

Stadioni Temur Maghradze

Obiekt powstał w 1964 roku. Od tamtej pory niestety nie doszło do żadnych poważniejszych modernizacji. Niektórzy mogą stwierdzić, że stadion ma swój klimat, jednak jeśli chodzi o samą zabudową stanowi on istną ruinę. Swoje mecze domowe rozgrywa tutaj FC Chatura. Rozsypująca się arena może pomieścić w teorii ponad 11 tysięcy osób.

temur-maghradze-stadion

Najgorsze stadiony Bośni i Hercegowiny

Państwo położone na Półwyspie Bałkańskim, którego stolicą jest Sarajewo. Funkcjonuje jako suwerenne państwo od 1992 roku. Kraj mieści się na terenach górzystych. Samo ukształtowanie terenu jest bardzo atrakcyjne dla turystów. Bośnia i Hercegowina dotknięta była jednak wieloma wojnami. Nie brak tu również zamieszek na tle etnicznym. Sama gospodarka państwa, jak i znajdujące się tam budowle są dosyć zabytkowo. Próżno szukać tutaj nowoczesnej infrastruktury – sytuacja jest zbieżna, jeśli chodzi o stadiony.

Stadion Gradski Orašje

Swoje spotkania rozgrywa na nim drugoligowy HNK Orašje. Obiekt może pomieścić zaledwie 3 tysiące kibiców. Sama infrastruktura jest przestarzała i zniszczona. Standard tego stadionu pasowałby raczej do amatorskich rozgrywek niż zaplecza najwyższej krajowej ligi.

Gradski-Orašje-stadion

 Stadion Jedinstvo

Arena została wybudowana w 1969 roku w mieście Bihać. Swoje domowe spotkania rozgrywa tutaj pierwszoligowy zespół NK Jedinstvo Bihać. Stadion może pomieścić 7,5 tysiąca osób. Przeszedł renowację w 1999 roku, lecz trudno dostrzec elementy jego odrestaurowania. Całość zachowana jest w chłodnym klimacie. Cały obiekt jest zniszczony i odzwierciedla doskonale liczne trudy samego kraju.

Najgorsze stadiony Słowenii

Słowenia to jeden z najlepiej rozwijających się państw Unii Europejskiej. W całym kraju dominuje górzyste ukształtowanie terenu. Co roku rzesze ludzi odwiedzają także ten kraj ze względu na regularnie odbywające się zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. Nie brak tu także wielu atrakcji turystycznych. Jeśli wspominamy jednak o tym państwie, muszą znajdować się tu obiekty, które możemy zatytułować najgorszymi stadionami w Europie.

Športni park Ljubljana

Na stadionie, mieszczącym ledwo ponad 2 tysiące kibiców, mecze rozgrywa ekipa NK Bravo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale drużyna ta występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w piłce nożnej. Sam obiekt powstał w 1930 roku i przeszedł tylko jedną renowację pod koniec XX w. Trybuna jest zbudowana w chłodnym, betonowym klimacie i widać na niej działanie czasu. Nie jest to może top wśród brzydkich aren, ale pierwszoligowy zespół powinien rozgrywać swoje spotkania w nieco wyższym standardzie.

Športni-park-Ljubljana

Mestni Stadion Lendava

Domowy obiekt drugoligowego zespołu  NK Nafta 1903 Lendava, który powstał w 2012 roku, zastępując rozwiązaną drużynę NK Nafta Lendava. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że drużyna to dotarła do finału Pucharu Słowenii w sezonie 2019/20. Przy boisku mamy dwie trybuny, w tym jedną zadaszoną. To właściwie tyle. Cała konstrukcja nie poraża urodą, a moglibyśmy spodziewać się czegoś więcej, po stadionie, który powstał dosyć niedawno (2006 rok).

Mestni-Stadion-Lendava

Trudno by zliczyć sumę wszystkich drużyn piłkarskich, które funkcjonują na Starym Kontynencie. Czasem niedaleko obok zapierającego dech w piersiach obiektu topowej europejskiej drużyny, znajduje się niewielka arena biedniejszej ekipy, mogąca dzierżyć tytuł jednego z najgorszych stadionów w Europie. Często obiekty takie nie są dostrzegane. Spełniają jednak swoją funkcję i wiernie służą, mimo licznych niedoskonałości. Być może trafi się groundhopper, który zechce rozszerzyć listę odwiedzonych stadionów o bardziej kameralne pozycje?